Jak rozmawiać z dzieckiem, które nie chce słuchać

Książka “Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały” (https://www.taniaksiazka.pl/jak-mowic-zeby-maluchy-nas-sluchaly-king-julie-p-905741.html) to swoista biblia rodziców małych dzieci. Autorki pokazują, jak rozmawiać z najmłodszymi, wsłuchując się w ich potrzeby, zgodnie z nurtem porozumienia bez przemocy i rodzicielstwa bliskości. Sposoby zaprezentowane w poradniku pomogą osiągnąć rodzicielskie cele, z poszanowaniem godności dziecka.

Bunt dwulatka nie taki straszny

Książka “Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały” ma jeszcze podtytuł: “Poradnik przetrwania dla rodziców w wieku 2-7 lat”. Z jednej strony stanowi on podsumowanie książki, z drugiej jest dość przewrotny, bo Joanna Faber i Julie King pokazują, jak sprawić, żeby rodzicielstwo w pierwszych latach życia dziecka przestało być szkołą przetrwania, a stanowiło piękną przygodę. Autorki dają gotowe rozwiązania na wiele trudnych sytuacji, wskazówki, które pomagają rozmawiać z dzieckiem, dają mu poczucie bezpieczeństwa i szybko łagodzą spory. Zaproponowane narzędzia uczą, jak pomagać dziecku, które nie panuje nad emocjami, jak radzić sobie z kłamstwami, walką o jedzenie, bałaganem, biciem, kłótniami między rodzeństwem. Pokazują, jak skutecznie tłumaczyć maluchowi jakie niebezpieczeństwa wynikają z uciekania w miejscach publicznych, dlaczego trzeba znosić nieprzyjemne wizyty w gabinecie lekarskim, podpowiadają jak zrobić zakupy z dzieckiem, bez zbędnych awantur. Wszystko to opisane w bardzo przystępny sposób, także z użyciem komiksów i tabelek z wypunktowanymi najważniejszymi informacjami, do których łatwo wrócić w przypadku awaryjnej sytuacji.

Historie rodziców, którzy nauczyli się rozmawiać

Autorki budują autentyczność poprzez przedstawienie prawdziwych historii osób, które musiały się zmierzyć z podobnymi problemami. Czytając książkę można odnieść wrażenie, że rodzice na całym świecie muszą radzić sobie nie tylko z tymi samymi rozterkami, ale też własnymi emocjami, które mogą utrudniać komunikację. Faber i King zwracają ogromną uwagę na rolę potrzeb nie tylko dziecka, ale też rodzica. Pomagają zadbać o swoje uczucia, wypracować nić porozumienia i zbudować podłoże do współpracy z dzieckiem. 

Kontynuacja bestsellerowego poradnika

Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że Joanna Faber jest córką Adele Faber, autorki bestsellerowego poradnika “Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby maluchy do nas mówiły”. Trzeba przyznać, że kontynuacja dzieła matki wyszła Joannie Faber znakomicie, a współpraca z Julie King dała świeże spojrzenie na rodzicielskie problemy.

Kobieta zdjęcie utworzone przez master1305 - pl.freepik.com

Czytaj dalej →

Szkoła przetrwania dla rodziców kilkulatka

Jak mówić żeby maluchy nas słuchały? Takie pytanie zadaje sobie większość rodziców małych dzieci. Joanna Faber i Julie King podają odpowiedź, jak na tacy. W książce “Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały? Poradnik przetrwania dla rodziców dzieci w wieku 2-7 lat” opisują sytuacje znane większości rodziców, pokazują w jaki sposób radzić sobie z trudnymi sytuacjami i zadbać o swoje dobre stosunki z maluchem.

Rodzicielstwo bliskości w budowaniu relacji z kilkulatkiem

Poradnik napisany został zgodnie z nurtem rodzicielstwa bliskości i porozumienia bez przemocy. Te idee są bliskie coraz większemu gronu świadomych rodziców. I o ile łatwo być bliskościowym rodzicem uroczego niemowlaka, o tyle współpraca z coraz bardziej świadomym i samodzielnym dwu- czy trzylatkiem, rodzi dużo więcej frustracji. Faber i King doskonale wiedzą, jak rozmawiać z dziećmi w wieku przedszkolnym. Podczas pracy nad książką gromadziły relacje osób uczestniczących w ich warsztatach i zmagających się z problemami znanymi większości rodziców. Historie te opisane zostały w książce i są dowodem na skuteczność opisywanych metod współpracy z dzieckiem. Ciekawą formą opisu są też komiksy, pokazujące w jaki sposób rozmawiać i czego unikać, a także tabele, dzięki którym łatwiej jest usystematyzować wiedzę.

Gotowe rozwiązania dziecięcych problemów

Autorki pochylają się nad najbardziej popularnymi problemami. Dzieci, które zamiast zjeść posiłek kłócą się o słodycze, nie chcą pójść spać o rozsądnej porze, awanturują się podczas zakupów, uciekają w miejscach publicznych, czy biją rodzeństwo – takie obrazki znane są chyba większości rodziców. Od reakcji opiekuna zależy, jak rozwinie się sytuacja i czy będzie się powtarzać. Zdaniem Faber i King karanie dziecka, krzyk, czy zastraszanie nie przyniosą długofalowych efektów. Zamiast tego uczą wsłuchania się w potrzeby dziecka, znalezienia przyczyn określonego zachowania i unikania podobnych sytuacji w przyszłości. Dają gotowe instrumenty, które rodzic musi tylko wdrożyć w życie. Jak się okazuje, czasem wystarczy kilka zdań, by przerwać histeryczny krzyk, nakłonić dziecko do sprzątania, czy wytłumaczyć, dlaczego uciekanie może być niebezpieczne. Książka pochyla się nie tylko nad emocjami dziecka, ale też opiekuna.

Kontynuacja bestselleru Adele Faber

Poradnik “Jak mówić, żeby maluchy nas słuchały” nawiązuje do bestselleru “Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” autorstwa Adele Faber i Elaine Mazlish. Zbieżność nazwisk jest nieprzypadkowa- Adele jest mamą Joanny. Obie książki, choć ich forma jest zbliżona, koncentrują się na problemach dzieci w różnym wieku, warto więc sięgnąć po książkę Faber i King, nawet jeśli ktoś przeczytał wcześniejszą pozycję.

Kobieta zdjęcie utworzone przez master1305 - pl.freepik.com

Czytaj dalej →

Nie mówisz po chińsku, czyli “Jak mówić żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły”

„A po jakiemu ja mówię – po chińsku?” Ileż razy rodzicom zdarzyło się wypowiedzieć tę kwestię w stosunku do swoich dzieci. Jak mówić żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły z taniaksiazka.pl pomaga skontaktować się z dziećmi bez konieczności studiowania przez nie sinologii.

Warto (umieć) rozmawiać

Ta pozycja książkowa napisana została przez autorki, które wykazują się ogromną wiedzą i doświadczeniem na temat wychowania. Adele Faber i Elaine Mazlish udzielają tu rodzicom rad dotyczących komunikacji z dziećmi. Nie wystarczy bowiem do dzieci mówić – trzeba też umieć to robić i ten właśnie przekaz płynie z każdej strony. Należy też pozwolić młodym ludziom wypowiedzieć się, nawet jeśli jest to wyraz niezgody na słowa rodzica. Komunikacja jest zatem transakcją wiązaną i wymaga zaangażowania obu stron. O tym i wielu innych aspektach rozmowy można dowiedzieć się z tego poradnika, który w logiczny sposób omawia problemy, z jakimi należy się zmierzyć, aby do dzieci docierały prośby płynące od rodziców. Praktyczne wskazówki pozwalają stworzyć konkretny plan działania, a przede wszystkim dają rodzicom poczucie, że ich starania związane z wychowaniem czasem nie będą należały do przyjemnych. Bunt dziecka wobec rodzica i pozorne lekceważenie poleceń jest jednym z etapów rozwoju i warto, by każdy dorosły uświadomił sobie tę kwestię.

Mów, ja słucham

“Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” udowadnia, że rodzic nie mówi do dziecka po chińsku. Używa języka polskiego (oczywiście w kontekście naszego kraju), lecz robi to w nie do końca prawidłowy sposób. Autorki książki nie obiecują, że budowanie relacji z dzieckiem to łatwy proces, są jednak świadome, iż stosowanie się do podawanych przez nie wskazówek pozwoli rodzicowi i dziecku na dialog, a nie jedynie monolog ze strony dorosłego.

Książka jest absolutnym „must have” w biblioteczce psychologów, lecz kierowana jest głównie do wszystkich rodziców, zwłaszcza tych, którym czasem brak jest pomysłu, w jaki sposób zachęcić dziecko do większego zaangażowania w kontakt z osobą, która przecież jest w stanie zrobić dla niego wszystko i za wszelką cenę. „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły” uczy cierpliwości i zrozumienia względem dzieci, gdyż w trakcie buntu tym mocniej potrzebują czuć miłość i opiekę ze strony rodzica. Przyjemny język i jasno przedstawione wskazówki sprawiają, że lektura jest łatwa w odbiorze i nie kojarzy się jedynie z „naukowym bełkotem”. Polecam ją rodzicowi, któremu zależy na szczęściu dziecka. Czyli każdemu rodzicowi.

Kobieta zdjęcie utworzone przez master1305 - pl.freepik.com

Czytaj dalej →